Tygodnik, czyli jak minął mi miniony tydzień

tygodnik

Jejciu jak ten czas szybko mija i aż nie chce się wierzyć, że jest już prawie koniec maja. Czas mknie do przodu, ale również pogoda coraz piękniejsza się robi i aż chce się żyć. Chociaż w tym tygodniu niezbyt ładna pogoda jest, ale nie jest aż tak źle najważniejsze, że przez cały poprzedni tydzień pogoda dopisała i można było spędzać czas na spacerowaniu, a strasznie mi tego brakowało. Chociaż przez moją kostkę nie mogę aż tak dużo chodzić, bo jeszcze źle się to dla mnie skończy, a tego nie chcę.

W ciągu tygodnia tak jak piszę zwykle nic ciekawego się nie działo, chociaż zrobiło się trochę przerwy od nauki, ale wszystko nadrobię. W końcu mogłam spędzić intensywnie czas z Marcinem i pospacerować po parkach. Uwierzcie mi uwielbiam to i chciałabym tak więcej i więcej, ale niestety dobrze tak nie ma. Puki, co trzeba czekać do weekendu, ale i tak już niedługo wakacje i będzie można odetchnąć i wyjechać gdzieś. Tak, więc w ciągu tygodnia postawiliśmy na parki, a raczej miejsca blisko parku gdzie uwielbiamy siedzieć.

Augustów „Patelnia”

Natomiast weekend minął mi rewelacyjnie i nie spodziewałam się, że tak cudownie może być. Ale przejdźmy do sedna wraz z moim Marcinem pojechaliśmy do Augustowa i jak można się domyśleć nocowaliśmy tam i jestem tym zachwycona. Mimo, że spontanicznie pojechaliśmy i nic nie zdążyliśmy zorganizować to i tak cieszę się z wypadu. Trochę wstyd się przyznać, ale noc spędziliśmy w samochodzie, ale nie sądziłam, że tak dobrze można w nim spać. W sumie to moja zasługa nabrałam tyle koców, kołdrę, że po prostu się nie dziwię, że było wygodnie. Przy okazji poznaliśmy bardzo fajnych ludzi, którzy również są z Białegostoku, więc na pewno się spotkamy i to nie jeden raz.

Działkowicze

Ale tak nie cały weekend, spędziliśmy, bo jeszcze w niedziele pojechało się na działkę do Marcina, gdzie w końcu jak ludzie zasnęliśmy w łóżku. Bardzo lubię spędzać czas na działce, ale to tylko rodzice Marcina mogą nam ją udostępnić a to niestety często się nie zdarza. Ale miejmy nadzieję, że jeszcze uda nam się tam przenocować i to nie jeden raz.

Polecajki

Taboo

tumblr_oignvjwbtw1qde7iyo3_540

Mroczny, tajemniczy. Tom Hardy jest rewelacyjny i żadna rola mu nie straszna

W końcu zakończyłam oglądanie Taboo i jestem zachwycona tą produkcją. Niestety za dużo nie rozpisze się dla was, bo zbliża się kolejny wpis specjalnie dla was związany właśnie z serialami. Na pewno polecam wam ten film przez swój taki ponury klimat. Przedstawienie takiego brudnego świata gdzie machloja goni machloję to coś, co naprawdę lubię i miło mi się ogląda takie produkcje. Wiadomo jest kilka niewyjaśnionych rzeczy, ale może nadrobią to w drugim sezonie, na który jakby nie patrzeć trzeba czekać.

The Mick

the mickZnowu dużo dla was nie napisze, ale jakoś zbytnio nie polecam tego serialu. Coś mi się w nim nie podoba, ale to pewnie przez to, że zbytnio nie lubię komedii, a tym bardziej Amerykańskich. Ale puki, co obejrzałam dwa odcinki i nie kupiły mnie swoim klimatem i pomysłem.

Kong wyspa czaszki

Nie ma co, robi wrażenie

Nie ma co, robi wrażenie

Dawno tak rewelacyjnego filmu nie oglądałam i mimo, że jakoś nie chciało mi się dotykać tej produkcji postanowiłam ją obejrzeć i nie zawiodłam się. Pierwszy raz widzę Konga tak wielkiego i aż mnie wgniotło w fotel, kiedy widziałam jego. Każda postać była inna i albo się ją lubiło albo nie. Ale trzeba przyznać, że były barwne i coś wniosły do tego filmu.

Pelati sweet chicken

Uwielbiam tą pizzę i mogłabym ją jeść i jeść, dlatego w poprzednim tygodniu odwiedziło się pizzerię i w końcu można było zjeść taką prawdziwą pizzę a nie tylko taką kupowaną mrożoną z biedronki. Chociaż i taka jest dobra.

Na blogu

Tak, więc na blogu w poprzednim tygodniu pojawiło się

hour by hour

tygodnik

,
8 comments on “Tygodnik, czyli jak minął mi miniony tydzień
  1. Koniec maja mnie nie cieszy – coraz bliżej do egzaminów. :( Nie mam zbyt dużo czasu na przyjemności i ciągle odkładam odpoczynek na później, ale po sesji na pewno sobie odpocznę!
    Również lubię spędzać czas „na działkach”. To taka małe hermetyczne wioski. :D Moi rodzice nie mają swojej działki, ale rodzice chłopaka mają i czasami mam okazję sobie tam pobyć. Cisza, spokój i świeże powietrze! I koty działkowe – najważniejszy element wypoczynku to rozdawanie głasków kotom. :D

    Pozdrawiam cieplutko, M.

    • Poradzisz sobie na egzaminach, nie martw się :). Ja to wam zazdroszczę takie długie wakacje, uroki studiów ja to chodzę do szkoły policealnej i u mnie nie ma tak dobrze :(. Zgadzam się z tobą, fajnie spędza się czas na działkach :). Co do kotów to koty są cudownymi istotami i dobrze o tym wiem, bo sama mam dwa katy ;)

  2. Też nie przepadam za komediami, chyba, że są naprawdę dobre, a rzadko takie się trafiają. Amerykańskie komedie zazwyczaj są po prostu bezdennie durne. A spontaniczna wycieczka na plus ;D, zawsze to jakaś przygoda. ;) U mnie dzisiaj mocno grzeje i byłam na spacerze. Spacerowanie jest świetne. ;)

  3. Działka to może być fajna odskoczenia więc życze, abyście mogli częściej korzystać :)
    „Taboo” widziałam, ale z doskoku. Z jednej strony mnie zaciekawił, a z drugiej nie na tyle, by się za niego zabrać.

    • Dziękuję, też mam taką nadzieję, ale różnie to z nimi bywa ;). Nie każdy może lubić ten serial, ja to lubię takie klimaty, więc lubię takie seriale oglądać :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>