Nowe diety w Santa Clarita od Netflixa

maxresdefault

Przychodzę do was z kolejną porcją seriali, bo niestety nie mam weny do pisania jakichkolwiek filmów, jak na razie pochłaniam nowości serialowe i teraz pora jest na Santa Clarita Diet, na które tak bardzo czekałam w związku z tym, że to serial o zombie. Kurczę, obejrzałam filmy oraz to jest drugi serial o zombie a coś nie mogę się przemóc i obejrzeć „The walking dead”, ale może w końcu to zrobię, bo ile można zwlekać. Ale jak na razie mam ochotę na nowości serialowe i tak pora na nowość Netflixa.

Mimo, że dopiero obejrzałam pierwszy odcinek to moje odczucia względem tego filmu się nie zmieniły i dalej muszę go oglądać, by dowiedzieć się, co tam dalej będzie się działo. Chociaż ostatnia scena w tym filmie wprawiła mnie w osłupienie i nie wyglądała smakowicie, ale nie zrobiła na mnie jakiegoś większego znaczenia i nie miałam odruchu wymiotnego czy coś w ten deseń. Ja tam lubię takie pokręcone filmy gdzie wszystko może się zdarzyć. Jakoś flaki wyprute nie robią na mnie większego znaczenia, chociaż horrorów nie lubię oglądać, co w ogóle nie trzyma się kupy. Ale co zrobić już taka jestem i nic nie poradzę na to.

Sprzątanie po bałaganie

 

Jak zwykle powinnam dodać opis tego serialu, ale, że ja już to zrobiłam pisząc specjalnie dla was premiery serialowe, na które czekam w lutym, to już nie będę drugi raz tego robić to sobie przeczytacie przy okazji mój poprzedni wpis gdzie uwzględniam 10 seriali. Ale jak wiadomo człowiek zawsze jest zajęty i nie ma tyle czasu, aby jeszcze czytać poprzedni wpis to wystarczy zjechać trochę niżej tak do miejsca, trzeciego i tam będziecie mieli opis tegoż serialu.

 

Co ja sądzę o tym serialu? Tak, więc Santa Clarita Diet jest serialem dość dziwnym, taki specyficzny (na swój sposób) klimat. W sumie pierwszy raz spotykam się z takim rodzajem zombie. W filmach, ale i też w serialach zwykle zombie to bezmyślne istoty, które kierują się jednym instynktem, czyli jedzeniem bądź jak w przypadku izombie, które jedzą wyłącznie mózgi i nie mordują jak oszalałe ludzi. Ale co do tamtego serialu to jeszcze pewnie wrócę, bo już trochę minęło czasu odkąd obejrzałam w swoim wydaniu ostatni odcinek (ostatni odcinek chyba z tego, co pamiętam to był to 10). Ale mniejsza z tym serialem, jeśli interesują was takie tematy macie tutaj odnośnik do tego serialu.

Kurczę koniec z odbieganiem od tematu, dzisiaj pora na nowy serial Netflixa i niestety przez te odbiegnięcie od tematu to trochę się pogubiłam, ale nie martwcie się zaraz wrócę na swój tor rozumowania. Tak, więc dieta naszej bohaterki trochę się różni od tych powszechnie znanych, ale w sumie nie tak do końca. Na pewno nie jest jak w izombie, bo tam tylko bohaterka je mózgi i nic poza tym, tutaj nasza postać musi jeść mięso ( tak jak przystało na zombie). W sumie na początku jadła surowe mięso (takie paczkowane). Niestety z czasem los jej podrzucił nachalnego typka, którego sobie smacznie zjadła. Od tamtej pory nie przełknie nic poza ludzkim mięsem. Ale o tym dowiadujemy się dopiero w drugim odcinku, do którego jeszcze wrócę. Z tego, co wiem to potrzebuje ona świeżej ludzkiej krwi, nie raczej tylko mięsa, przecież to nie wampir, że smakuje jej krew.

Jak już tak przyrównuje do filmów a raczej do różnych rodzajów zombie to powinnam tutaj uwzględnić podejście do życia. Chyba tak to można nazwać, ale mniejsza z tym. Jak wiadomo w filmie, którym niedawno oglądałam „Resident Evil” jak i w „Walking dead” zombie to bezwzględne istoty, które chodzą po świecie i chcą jeść, wszystko, co zobaczą na drodze. Tutaj tak nie jest raczej ten serial jest podobny do izombie, ale w tamtym nie ma tak brutalnych scen,bo w Santa Clarita Diet niestety będzie sporo obrzydliwych momentów, ale tak jak pisałam nie jest jak prawdziwe zombie, bo potrafi zachowywać się jak człowiek, co bardzo mi się podoba, bo na pewno jest inny niż dotychczasowe filmy/seriale.

Serial jest dość fajny. W fajny sposób ukazywane są większość scen. Humor tak nie koniecznie mi się podoba, ale nie jest ten film najgorszy pod tym aspektem. Oglądałam wiele niezbyt fajnych filmów lub seriali a ten da się oglądać i to z ciekawością. Wiadomo każdy inaczej sądzi. Ale jeśli idziecie z zamiarem obejrzenia coś w stylu izombie to się zdziwicie. To jest w ogóle inny serial na innych warunkach powstał niże te wszystkie dotychczas. Wiadomo żaden film nie będzie taki sam jak poprzednie, ale uwierzcie mi ten jest inny.

Co do gry aktorskiej to jestem zachwycona. Chociaż chyba najbardziej naszą rodzinką na której skupiamy swoją uwagę inne osoby wiadomo też są ważne i czasem wypadają dobrze a czasem niestety nie. Chociaż Eric Bemis rewelacyjny jest i ta jego nieśmiałość jest tak urocza, że uwielbiam tą postać.

W ogóle relacje między nim a córką naszych głównych postaci, czyli Abby Hammond wydaje mi się, że zaprzyjaźnią się a może coś poważniejszego nastąpi. Ale tego akurat z czasem się dowiem. Na początku w ogóle ze sobą nie gadają, ale kiedy stało to, co się stało, czyli Sheila Hammond została zombie oni się zaprzyjaźnili.

 

,
6 comments on “Nowe diety w Santa Clarita od Netflixa
  1. Pierwsze słyszę! Rany, może sobie obejrzę? Przecież ja lubię zombiaki.. Ale z drugiej strony to „The Walking Dead” jest moją ikoną stylu i zombie i wiem, że ciężko będzie jakiemukolwiek serialowi/filmowi (oprócz „World War Z” i „Warm Bodies”, do którego mam dziwny sentyment) to przebić. :) Chociaż niezbyt przepadam za Drew Barrymore.. Najzwyczajniej w świecie mnie irytuje bez żadnego konkretnego powodu.
    Pozdrawiam, M.

    • Ale i tak wydaje mi się, że warto obejrzeć a jak się właśnie spodoba. Warto eksperymentować z serialami jak i z filmami, bo różnie to może być :).
      Pozdrawiam.

  2. Czy tam gra Drew Barrymore? Chyba ostatnio gdzieś widziałam ten plakat. Obejrzałam 3 sezony ,,The walking dead”, wciąga, zwłaszcza pod względem losów bohaterów, ale tam też non stop ktoś z nich ginie i przestałam to oglądać, poza tym klimaty zombie to nie dla mnie. Aczkolwiek seriale Netflixa są warte uwagi. Pozdrawiam! ;)

    • Tak dokładnie gra tam ta aktorka :). Zgadzam się filmy Netflixa są jednymi z najlepszych seriali. Ja to muszę się przełamać i zacząć oglądać ten the walking dead ale zbytnio czasu na to nie ma. Pozdrawiam :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>